Rozmowy kwalifikacyjne
W Senacie trwają rozmowy kwalifikacyjne wybranych przez prezydenta Trumpa przyszłych ministrów jego gabinetu. Nie nastąpiła żadna zmiana w podejściu demokratów do republikanów po zdecydowanym zwycięstwie Trumpa w listopadowych wyborach. Perwersja i głęboko osobiste pytania dominują ich pytania. Kwalifikacje kandydatów są dla nich bez znaczenia, chodzi o opóźnienie procesu kwalifikacyjnego, aby podrzucić jak najwięcej kłód pod nogi nadchodzącej nowej administracji.
Demokraci w dalszym ciągu nie zdają sobie sprawy z poniesionej porażki i prawdopodobnego faktu, że stracili Biały Dom na przynajmniej 12 lat, lub nawet dłużej.
Cały świat się zmieni na lepsze, w tym polityka w Polsce. Mafia Tuska nie ma szans na przetrwanie, choć zachowują się tak, jakby budowali tysiącletnią dyktaturę.